Jak sprawdzić?
Choroby skóry i schorzenia błon śluzowych zaatakowane grzybicą (pleśniawki, grzybica pochwy, egzema w okolicy odbytu) są łatwe do wykrycia. Trudniej zdiagnozować grzybicę organów wewnętrznych.
Nawet doświadczonym lekarzom sprawia niemały kłopot stwierdzenie obecności grzybów w  przewodzie pokarmowym.

Niestety świadomość i wiedza lekarzy na temat pasożytów jest bardzo niska, a okazuje się, że wiele schorzeń jest spowodowana pasożytami. Ponieważ objawy są takie jak przy alergii, to dziecko bywa leczone nieprawidłowo.

" czytaj cały artykuł >>> .

  • Pierwszą wskazówką możliwości istnienia infekcji grzybiczej przewodu pokarmowego mogą być typowe objawy tj. silne wzdęcia, biegunki lub zaparcia (naprzemienne) oraz ogólne osłabienie i mała odporność.
  • W wypadku zażywania w nieodległej przeszłości antybiotyku (lub przechodzenia kilku kuracji antybiotykowych), leczenia kortyzonem, silnego stresu, lub spożywania nadmiernych ilości cukru (nie pohamowana ochota na słodycze) podejrzenie infekcji grzybiczej jest silnie uzasadnione.
W takiej sytuacji, gdy chorego nie przekonują występujące objawy, może poddać się badaniu kału, pod kątem obecności grzybów. W tym celu należy dostarczyć pobraną próbkę kału do specjalistycznego laboratorium mykologicznego, które jest w stanie określić o jaki rodzaj drożdży chodzi.

W przypadku gdy badanie laboratoryjne nie wykryje obecności grzybów, można zbadać kał pod kątem składu flory bakteryjnej przewodu pokarmowego lub pasożytów. Kłopot polega na tym, że badania te, z różnych przyczyn nie są miarodajne... 

"Należy podkreślić, że ogromnie trudne jest znaleźć jaja, czy cysty pasożytów. Na 1000 dzieci, u których ilość badań wyniosła do 60 razy u nie jednego pacjenta, jaja znaleziono zaledwie u połowy badanych.
Dlatego przeprowadzanie kuracji bez pokrycia laboratoryjnego jest uzasadnione.
Zarobaczenie jest powszechne, pasożyty są głównym czynnikiem alergizującym organizm. Nie traćmy czasu na szukanie pasożytów.
Niech to doniesienie będzie krokiem naprzód w niesieniu przyspieszonej i docelowej pomocy choremu człowiekowi. Wydaje mi się, że tak jak są przeprowadzane rutynowe szczepienia ochronne, tak powinno nastąpić powszechne odrobaczanie ludności.

  • Nawet ujemny wynik badań w laboratorium nie oznacza, że pasożytów nie ma.

Niestety, dlatego niektórzy lekarze leczą z objawów jeśli są ewidentne, a nie ma innej przyczyny. Niektórzy lekarze są wręcz za prewencyjnym odrobaczaniem dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.
Poza tym ważne, że różnie pobiera się próbki, w zależności od rodzaju pasożytów jakie się chce zbadać.